Juliusz Wnorowski

pierwszy śnieg
na czubku nosa
chłód szyby

Juliusz Wnorowski

jesień
coraz więcej
żółtych karteczek

Juliusz Wnorowski

szary poranek
gołąb przygląda mi się
drugim okiem

Juliusz Wnorowski

szum fal
im dalej w morze
tym cichszy

Juliusz Wnorowski

wiosenny wiatr
znów taki sam cichy świst
pod oknem córki

Juliusz Wnorowski

przeprowadzka
zabieram ze sobą
stare śmieci

Juliusz Wnorowski

jesienna stacja
tłuczeń na torowisku
pokrywa się rdzą

Juliusz Wnorowski

niskie chmury –
dekarze na zmianę
patrzą w niebo

Juliusz Wnorowski

stara komoda
w boku od strony okna
dziura po odłamku

Juliusz Wnorowski

puste ściany
nawet własny głos
brzmi obco

Juliusz Wnorowski

Subskrybuj zawartość